smok
logo


BUDDA MAHAMUNI

BUDDA MAHAMUNI


Budda MahaMuni

Kopia pos?gu Buddy MahaMyatMuni

Rze?ba wykonana w Palisandrze

Wysoko?? 66cm

Szeroko?? 31 cm

G??boko?? 17cm


 
 
Jak g?osz? podanie, ale równie? historyczne teksty pisane, za ?ycia Buddy powsta?y cztery jego wizerunki. Dwa jednak bezpowrotnie zagin??y. Z tych, które ocala?y jeden znajduj? si? w Indiach a drogi w Mandaly na terenie Birmy . Religijnym centrum, Mandalay jest ?wi?tynia wizerunku Buddy Maha Myat Muni lub inaczej Pos?gu Mahamyatmuni , przywieziony z, Arakan jako trofeum wojenne w 1784 roku.. Jednym z najbardziej gor?cych ?ycze? birma?skiego buddysty jest zobaczy? Budd? osobi?cie i zanie?? mu swoje modlitwy oraz dary . Takim miejscem jest w ?wi?tynia Wizerunku Buddy Mahamyatmuni . ?e nie s? to tylko pobo?ne aspiracje wynikaj?ce z wiary ,ale rzeczywiste spotkanie z wizerunkiem pozostawionym przez samego Budd? po?wiadcza legenda i zachowane teksty pisane . Pewnego dnia w krainie nazywanej Dinnyavati, teraz znanej, jako Arakan lub Rakhine, horda ogrów wysz?a z morza i zacz??a polowa? na ludzi ,aby si? nimi po?ywi? . Najazd Ogrów by? tak bezlitosny ,?e kraina Arakan wygl?da?a jak gdyby rodzaj ludzki zosta? starty z powierzchni ziemi . By?o to w czasie, gdy plemi? Sakkya z Pó?nocnych Indii przyby?o w to miejsce , po d?ugich latach w?drowania i szukania nowych ziem. Do tego czasu Dinnyavati by?o scen? ?mierci i zniszczenia. Ludzie Sakkya widz?c ogrom cierpienia miejscowej ludno?ci wspar? ich w walce przeciwko Ogrom i wkrótce pod ich przywództwem hordy Ogrów zosta?y pokonane i przep?dzone na zawsze . Miejscowa ludno?? widz?c prawo?? i m?dro?? swoich wybawców poprosi?a lud Sakkya , aby osiedli? si? na ich ziemiach . Sakkya nie odmówili tej pro?bie i zbudowali oko?o 3500 roku p.n.e. miasto port Dinnyavati, który sta? si? ich now? ojczyzn? Dinnyavati bardzo szybko uros?o do ogromnego centrum handlu nad zatok? bengalsk?, w którym krzy?owa?y si? szlaki handlowe z Indii do Azji po?udniowo – wschodniej . Za czasów panowania w Dinnyavati króla Canda Suriya, rozesz?a si? wiadomo?ci, ?e w Indiach Ksi??? Siddattha, z ludu Sakkya, zosta? O?wieconym Budd?. Wiadomo?? o tym oczywi?cie by?y sk?pe i chaotyczne i bardzo cz?sto niespójne . Dla wielu ludzi, by?a to interesuj?ca wiadomo?? , co? sensacyjnego . Oto m?ody przystojny ksi??? porzuci? królestwo rodzin?, pi?kn? ?on? i syna , by uda? si? do lasu; aby wie?? ?ycie, jako przyodziany w ?achmany i ?ebrz?cy o codzienn? straw? asceta ,. Pó?niej przysz?a wiadomo?? o jego ?mierci , a za chwil? ,?e zacz?? wie?? normalne ?ycie u boku rodziny . Najwi?ksz? kontrowersj? budzi?o jednak samo o?wiecenie…. Ludzie zadawali sobie pytania jak ten ksi??? chcia? osi?gn?? najwy?sze ?wiat?o przez "przyj?cie rzeczy ?atwo”, kiedy o?wiecenie wymaga ?mudnej pracy , wielu wyrzecze? i stara?? Ludzie nie rozmawiali o niczym innym. Oczekiwali na statki i marynarzy z Indii ,aby dowiedzie? si? czego? nowego o naukach Buddy . Ka?da nawet najdrobniejsza informacja by?a dyskutowana z entuzjazmem. Wiadomo?? o uzyskaniu przez Siddatth? O?wiecenia i jego Kazaniu w Parku Sarn by?a dla wszystkich wielkim zaskoczeniem . Ludzie zacz?li zastanawia? si?, co by?o w nauczaniu Siddattha Gotama Buddy, ?e królowie i pot??ni cz?onkowie rodów k?aniaj? si? do jego stóp. Dlaczego wielu m?odych m??czyzn ze szlachetnych rodu, porzuca?o ?ycie w luksusie i przyjemno?ci i pod??a?o za Budd? , aby prowadzi? ?ycie ubóstwa ? Co takiego by?o w naukach Buddy ,?e najwi?ksi nauczyciele nie potrafili stawi? mu czo?a w dyspucie Ju? pierwsza wiadomo?? o Gotama Buddy wywo?a?a u Króla Canda Suriya wielkie rozradowanie , a jednocze?nie jego serce przepe?ni?o dziwne uczucie strachu i ?wiadomo?? obcowania z cudem . S?owa, Sakkya, Ksi???, Kappilavatthu Miasto, Park Sarny Migadaya, Lumbini Tereny zalesione , to wszystko uderzy?o w czu?? strun? jego serca; poniewa? on us?ysza? te nazwy i miejsca we wspomnieniach jego rodziców i rodziców jego rodziców . Pami?ta? opowie?ci o historii i w?drówkach z Indii jego antenatów zanim osiedli w Dinnyavati. Król by? bardzo ,szcz??liwy i dumny z tego ,?e jego w?asny krewny zosta? O?wieconym i teraz naucza? Dhamma, Prawo, które nigdy wcze?niej nie by?o znane i wypowiedziane przez cz?owieka ,prawo którego zasad nie by? w stanie zakwestionowa? ?aden m?drzec czy nauczyciel. Poniewa? nauka Buddy coraz bardziej rozprzestrzenia?a si? ,a kr?g jego uczniów powi?ksza? , król by? coraz bardziej podekscytowany . Czu? , ?e musi pozna? osobi?cie Budd? i zaprosi? Budd? do swojego królestwa , aby ten przyby? i uczy? jego i jego lud Dhamma. Kiedy król powiedzia? o swoim ?yczeniu ministrom, ca?y dwór wpad? w przera?enie. Pomimo ,?e opowie?ci o Buddzie Gutamie mia?y charakter pog?oski , a wszystkie informacje zdawa?y si? niepotwierdzone , to jednak to, co dociera?o budzi?o strach . Nauka Buddy burzy?a wszystko, co dotychczas by?o prawd? . Narusza?a istniej?cy porz?dek rzeczy . Gdy Król zobaczy? ,ze jego entuzjazm dla nauk Buddy nie podziela jego dwór bardzo tym zasmuci? si? . Poczu? si?, bowiem bardzo osamotniony . Ujrza? ,?e ?yje w ?ród luksusu i przyjemno?ci ,ale jest obcym na w?asnym dworze . Jego samotno?? pog??bia?a si? i z ka?dym dniem stawa? si? coraz bardziej nieszcz??liwy i milcz?cy . Gdy Ministrowie zobaczyli, w jakim stanie jest ich Król , zacz?li unika? w?adcy . Zdali sobie spraw? ,?e nie s? w stanie pomóc Królowi ,?adn? rad? . Przepa??, jaka stworzy?a si? pomi?dzy w?adc? ,a jego dworem zacz??a si? pog??bia? . W Królu coraz bardziej narasta?o pragnienie zobaczenia Buddy , w ko?cu by?o tak wielkie ,?e Król przesta? je?? i spa? . .Pewnego dnia Król zacz?? rozmawia? o swoim pragnieniu z ukochan? ma??onk? Omma Devi. Ta jednak nie wypowiedzia?a ani s?owa .. On zgani? j? ,?e jest bezduszna i oboj?tna wobec jego cierpienia .. Omma Devi nie by?a jednak nieczu?a na to, co dzia?o si? z jej ukochanym i ca?y czas szuka?a rozwi?zania W ko?cu zasugerowa?a, ?e król winien wezwa? wszystkich m?drców spo?ród swego ludu i wys?ucha? tego , co powiedz? . Omma Devi by?a przekonana ,?e kto? znajdzie rozwi?zanie jak pomóc Królowi . król natychmiast og?osi?, ?e wszyscy m?drcy maj? przyby? na jego dwór i stawi? si? przed jego s?dem . W dniu zgromadzenia, stary minister, który s?u?y? ojcu króla i jego dziadkowi ,a teraz usun?? si? z aktywnego ?ycia, stan?? i powiedzia?: Wasza wysoko?? , zestarza?em si? w s?u?bie twojego ojca i dziadka . By?em ?wiadkiem wielu wydarze? Mia?em wielki honor pozna? wiele tajemnic, do których mia?em dost?p . Jednym z tych sekretów stanu, , by?o nadej?cie twoich narodzin." W dniu, kiedy twój majestat zosta? zaledwie pocz?ty w ?onie lotosu twojej matki, ona mia?a dziwny sen. Ona ?ni?a, ?e jej pragnieniem, by?o trzyma? s?o?ce i ksi??yc w swych d?oniach . Wtedy we ?nie twój ojciec przyci?gn?? s?o?ce i ksi??yc z nieba, aby z?o?y? je w jej d?oniach ." "Poproszony, aby wyt?umaczy? sen odpowiedzia?em, ?e królowa, twoja matka, b?dzie mie? syna, którego m?dro??, jak s?o?ce, o?wietli ziemi? i którego kochaj?ca dobro?, jak ksi??yc, da szcz??cie i pokój ludziom. Taki by? pomy?lny zwiastun, który zapowiedzia? twoje nadej?cie." "W chwili, kiedy twoja matka powi?a ci? na ?wiat , niczym cenny klejnot ze z?otej szkatu?y , ogromna kometa pojawi?a si? na niebie lec?c od zachodu , poczym okr??y?a wie?? pa?acu i wróci?a na zachód. To znaczy?o, ?e wielki nauczyciel, O?wiecony zrobi zaszczyt tej ziemi swoj? wizyt?." S?owa starego ministra by?y jak balsam dla zasmuconego serca króla. Hojnie obdarowa? starego ministra i spyta?, co winien zrobi?, ?eby Budda przyby? na dwór. Post?puj?c wed?ug rady starego ministra, Król, jego Królowa , dworzanie, uczynili uroczyste ?luby, aby trzyma? swoje my?li, s?owa i czyny w czysto?ci . Ka?dego dnia o ?wicie zbierali si? na dziedzi?cu pa?acu, pe?nego kwiatów, owoców i ?wiec , recytuj?c zakl?cia zapraszaj?ce Budd? , aby przyszed? do nich i uwolni? ich od cierpienia. Wszystkie te czyny zamanifestowa?y si? w lustrze m?dro?ci Buddy. O?wiecony przewidzia?, jakie znaczenie b?dzie mie? jego wizyta w Dinnyavati dla propagowania jego nauk oraz korzy?ci, jakie przyniesie niezliczonym czuj?cym istotom teraz i wiekach, które nadejd? . Tak, wi?c Budda i jego uczniowie wyruszyli w podró? do Dinnyavati. Budda stan?wszy na wzniesieniu , ujrza? w dolnie krain? Dinnyavati wskazuj?c na ni? og?osi? ,?e powstanie tutaj wielkie królestwo rz?dzone przez potomków potomków ludów, Sakkya , którego lud przez wieki po sko?czenie ?wiata dochowa wierno?ci jego naukom . Gdy Budda mówi? te proroctwa z nieba posypa? si? deszcz gwiazd , wody morza wzburzy?y si? , pi?trz?c wysokie fale W mie?cie Dinnyavati m?drcy oznajmili królowi, ?e Budda jest po drodze. Ten rozradowany tak? wiadomo?ci? orzek? ,?e nie mo?e d?u?ej czeka? i opu?ci? miasto wraz z dworem, aby spotka? Budd? po drodze. Król id?c na spotkanie Buddy , nie czu? trudów podró?y , której droga wiod?a przez nieprzebyt? D?ungl? i niedost?pne góry . Król nie zwa?a? jednak na nic. Tak wielka rado?? przepe?nia?a jego serce . Odmówi? nawet przyjmowania posi?ków przygotowywanych specjalnie dla niego zadawalaj?c si? prost? straw? ry?u i soli Doradcy Króla obawiali si? ,?e ich Król mo?e rozchorowa? si? , ale ten pomimo trudów podró?y i marnej strawy wygl?da? wy?mienicie . Jego entuzjazm zacz?? udziela? si? wszystkim , a chorzy , zm?czeni i przygn?bieni wracali do si?. Gdy przybyli na skraj p?askowy?u rozp?ta?a si? wielka burza . Wielki strach pad? na podró?nych , Gdy król zobaczy? strach w oczach swych poddanych i zacz?? modli? si? oddaj?c si? pod opiek? niesko?czonemu wspó?czuciu Buddy . W chwil? pó?niej w ?lad z królem modlili si? wszyscy . W tym momencie opalizuj?ce promyki w niespotykanie pi?knych kolorach opad?y w potokach na króla i jego ludzi . Uratowani wkrótce spotkali si? z Budd?, który rozpostar? r?ce by ich powita? .Wtedy wszyscy pok?onili si? do jego stóp by wyrazi? swoje oddanie. Ca?? drog? powrotn? do miasta Dinnyavati król jego ludzie s?u?yli Buddzie i jego uczniom , wys?uchuj?c nauk . Dinnyavati przywita?o Budd? i jego uczniów jak zwyci?zców , ?wi?tuj?c ich przybycie wielkimi uroczysto?ciami . Po ich zako?czeniu Budda i jego uczniowie, zamieszakli w klasztorze, który zosta? zbudowany specjalnie na ich przybycie W klasztorze Budda przekaza? królowi zasady, jakimi powinien kierowa? si? rz?dz?c królestwem . Wskaza? ,?e winien kierowa? si? wspó?czuciem, wspania?omy?lno?ci? i tolerancj?. Podobne nakazy przekaza? ministrom , urz?dnikom i zwyk?ym ludziom, którzy do niego przychodzili . W naukach wskazywa? ,?e je?li pójd? jego drog? to osi?gna szcz?cie nie tylko w tym ?yciu ,ale równie? w ?yciach nast?pnych Zbli?y? si? czas dla Budda, aby sko?czy? wizyt? i wszyscy o tym wiedzieli , jednak to by?o co?, czemu król nie by?by w stanie stawi? czo?a. Król w ogóle nie bra? pod uwag? ,?e Budda przyby? do Dinnyavati tylko na chwile , i ju? niebawem uda si? w inne miejsce Dla wszystkich by?o jasne, ?e odej?cie Buddy b?dzie ko?cem samego króla. Nale?a?o co? zrobi? i musia?o to by? zrobione szybko Królowe i dworzanie przez subtelnie aluzje i sugestie, zacz?li uzmys?awia? królowi ,?e odej?cie Buddy jest nieuniknione . W ko?cu ich zabiegi odnios?y sukces i król zacz?? godzi? si? z t? my?l? . Wtedy król poprosi? Budd? ,aby ten zostawi? mu swój realistyczny wizerunek stworzony na jego wzór i podobie?stwo . Budda zgodzi? si? na to ?yczenie Król w wielkiej rado?ci u?o?y? w stos z?oto i cenne kamienie u stóp Buddy, z których pos?g móg?by zosta? stworzony. Wtedy, Thagyarmin, król Natów, przyby? na rozkaz Buddy, i zaniós? skarby na szczyt wzgórza, Siri Makuta le??cego na po?udniowym zachodzie od miasta. Tam Thagyarmin i inne Naty przyst?pili do tworzenia wizerunku Buddy. Dzieki swojej magicznej moc? stworzyli go w najwy?szej doskona?o?ci na wzór i podobie?stw Buddy . Kiedy ludzie przyszli zobaczy? pos?g, uk?onili si? w g??bokim szacunku i pokorze , my?l?c ?e by?o to sam Budda . Kiedy Budda wszed?, oni zostali pora?eni widz?c cud jak gdyby dwóch s?o?c na niebie. Wszyscy patrzyli na to w wielkim strachu, pos?g wydawa? si?, bowiem by? ?ywym , a u?miech roz?wietla? jego oblicze tak jak stoj?cego obok Buddy Wtedy Budda obj?? pos?g siedem razy, i tchn?? w niego swój oddech ?ycia, poczym nakaza? pos?gowi , aby reprezentowa? jego samego i jego nauki , tak, aby niezliczone potomno?ci odnosi?y korzy?? z przebywania w jego obecno?ci . Gdy wypowiedzia? te s?owa w t?umie podniso?a si? wielka rado?? , a zgromadzone Naty odda?y pok?on posagowi O?wieconego . Kiedy Budda i jego uczniowie odeszli , lud Dinnyavati wraz królem odda? si? w ca?o?ci naukom Buddy , a stale obecny Budda pos?gu , nieustannie wzmacnia? ?ar ich wiary Pos?g Buddy Mahamuni zosta? przyniesiony do Mandalay po tym jak wojska Króla Bodawphaya najecha?y Arakan w 1784 roku . Przeniesieniu posagu towarzyszy?o wiele wydarze? i okoliczno?ci, którym trudno przypisa? naturalne pochodzenie . Pocz?tkowo posag nie chcia? opu?ci? miejsca swojej dotychczasowej obecno?ci. ?adnym sposobem nie udawa?o si? go przetransportowa? . Konie odmawia?y ci?gni?cia wozu, na którym go z?o?ono . ?odzie ton??y na dno rzeki , gdy pos?g znajdowa? si? na ich pok?adzie . Pewnego jednak dnia wszystko to usta?o i posag opu?ci? Arakan . Sta?o si? to po tym jak Król Bodawphaya wys?a? jednego ze swoich genera?ów , aby ten w jego imieniu b?aga? posag o przybycie do Manadaly . Genera? z?o?y? przed posagiem ofiar? z kwiatów , owoców i ?wiec , a gdy ?arliwie modli? si? , pos?g poruszy? si? niczym ?ywy , a krople potu spad?y z jego oblicza .Genera? wstrz??ni?ty tym wydarzeniem zebra? ociekaj?cy pot z pos?gu Buddy do z?otego pucharu , aby da? ?wiadectwo danym przez Budd? znaków zgody na swoj? obecno?? w Manadaly . Od tamtego czasu wierni pielgrzymuj? do Mandalay, aby spotka? si? osobi?cie z Budd? i dozna? ?ask z przebywania w jego obecno?ci . Wyj?tkowy i wyczuwalny mistycyzm tego miejsca sprawia ,?e nikt, kto przyby? przed oblicze pos?gu Buddy Mahamuni nie ma w?tpliwo?ci ,?e jest to spotkanie z samym Budd?  Rze?ba jest kopi? pos?gu Buddy Mahamuni Zosta?a wykonana w Mandalay w przyklasztornych warsztatach ?wi?tyni Maha Myat Muni gdzie znajduje si? pos?g ?ywego Buddy .

Sugerowana cena detaliczna: 2,500.00 PLN
zlóz zamówienie droga e-mail
Aktualnosci
Z okazji ?wi?ta Thadingyut Bank Birmy wyemitowa? nowy banknot o nomianle 5000kyat